Gościem webinarium, którego organizatorem był Polski Instytut Credit Management (PICM), a partnerem merytorycznym nasza firma, był Krzysztof Roguszewski - doradca finansowy, ekspert windykacji, praktyk z wieloletnim doświadczeniem w branży bankowej, FMCG, budowlanej, detektyw. 

Rozmowę podczas webinarium prowadził Robert Dyrcz.

 

W kilku punktach dla niecierpliwych

Ustawa z dnia 28 lutego 2018 r. o kosztach komorniczych wraz z ustawą o komornikach sądowych (uchwaloną przez Sejm w dniu 22 marca 2018 r.) zastąpiła dotychczas obowiązującą ustawę z dnia 29 sierpnia 1997 r. o komornikach sądowych i egzekucji. Wchodzi w życie 1 stycznia 2019 roku.

Wprowadza ona wiele zmian w zawodzie i funkcjonowaniu komorników. W założeniach ma zwiększyć nad nimi kontrolę, poprawić wizerunek i usprawnić działalność komorników.

 

 

Robert Dyrcz: Jakie były powody zmian w ustawie? Jakie wprowadzono podstawowe zmiany?

Krzysztof Roguszewski: Ustawa wprowadza transformację przede wszystkim w Kodeksie Postępowania Cywilnego. Celem nowelizacji jest wprowadzenie przejrzystych reguł działalności komorniczej, zwiększenie uprawnień nadzorczych i kontrolnych nad komornikami przez MS, przywrócenie zaufania do komornika jako zawodu (obecnie jest postrzegany bardzo negatywnie). Komornicy sądowi nie będą już przedsiębiorcami a funkcjonariuszami publicznymi. Zmiany ustawowe w założeniach powinny poprawić wizerunek komornika.

 

Rewir

RD: Przejdźmy do konkretnych zmian.

KR: Jedna z najważniejszych zmian z perspektywy zawodu to przypisanie działalności do konkretnych rewirów, na których komornik będzie mógł prowadzić swoje czynności. W praktyce oznacza to, że komornik działa głównie w jurysdykcji swojej rejonizacji. Przyjmowanie dodatkowych egzekucji jest możliwe jedynie jako „premia” za efektywne wykonywanie swoich zadań. Do poziomu 2,5 tys. wszystkich spraw może przyjmować wnioski z wyboru wierzycieli, o ile nie ma zaległości powyżej sześciu miesięcy. Aby przyjmować sprawy z wyboru wierzyciela (spoza swojego rewiru) powyżej poziomu 2,5 tys. wszystkich spraw, musi wykazać się skutecznością powyżej 35% „udanych” egzekucji, a maksymalnie ma prawo przyjąć do 5 tys. spraw z wyboru.

Wybór komornika jest możliwy tylko na obszarze właściwości sądu apelacyjnego, a nie całego kraju jak dotychczas. Ustawodawcy chodziło o eliminację  tzw. "hurtowni", które przyjmowały wiele tysięcy spraw rocznie poza swoim rejonem, odbierając możliwość prowadzenia egzekucji komornikowi z rejonu. W założeniu, sądzę, że chodziło również o możliwość dostępu dłużnika do komornika, który często był bardzo utrudniony ze względu chociażby na odległość komornika od dłużnika. Rewir to z drugiej strony ograniczenie wierzycielowi prawa wolnego wyboru najbardziej, w jego ocenie, skutecznej kancelarii.

RD: Czy to ograniczenie spowoduje zwiększenie konkurencyjności pomiędzy komornikami na rynku?

KR: Sądzę, że konkurencyjność będzie wyłącznie w rewirze. Nasuwa się też pytanie, czy organy państwowe powinny rywalizować, konkurować ze sobą? Świadomość komornika, że wierzyciel nie ma innej alternatywy może wpłynąć w sposób oczywisty demobilizująco na jego pracę. Taka jest moja ocena.

RD: Idąc dalej, czy w konsekwencji rejonizacja może przełożyć się na niższą skuteczność procesu egzekucji? Martwią się o to głównie wierzyciele.

KR: W pierwszym okresie obowiązywania nowej ustawy z całą pewnością będzie to miało istotny wpływ na skuteczność. Wierzyciele, w szczególności kierujący większą ilość spraw do egzekucji, zmuszeni będą do rezygnacji z usług komorników, z którymi współpracowali na terenie całego kraju i rozpoczną kierowanie swoich spraw do wielu kancelarii w miejsce nierzadko jednej. Wypracowane modele współpracy będą musiały się zmienić. To z pewnością wpłynie na przebieg egzekucji i jej czas.

 

Wniosek egzekucyjny

RD: Wniosek egzekucyjny, bo od tego zaczyna się proces windykacji, jest też głównym pismem w sprawie - jego gotowy druk to alternatywa do zlikwidowania licznych błędów formalnych? Wierzyciele, mogą liczyć na sprawniejszą obsługę?

KR: Ujednolicenie druku wniosku z pewnością będzie miało znaczenie w przypadku wierzycieli, którzy jednostkowo korzystają z usług komornika. Dla nich jest to ułatwienie, myślę że dla komorników, którzy obsługują tego typu sprawy z pewnością też. W przypadku wierzycieli instytucjonalnych taki wzór wniosku raczej będzie bez wpływu na tok ich spraw.

RD: Gdzie wierzyciel znajdzie w nowej odsłonie gotowy wzór wniosku egzekucyjnego?

KR: Wzór wniosku wraz z pouczeniem o sposobie jego wypełnienia i złożenia udostępnią nieodpłatnie kancelarie komornicze, sądy rejonowe i okręgowe, strony internetowe Ministerstwa Sprawiedliwości (www.ms.gov.pl, www.komornik.pl) oraz Krajowej Rady Komorniczej. Urzędowy formularz zawiera wszystkie elementy przewidziane w przepisach Kodeksu Postępowania Cywilnego.

RD: Kontrowersyjną sprawą jest błędne wskazanie dłużnika we wniosku. Rozkładany jest tu ciężar odpowiedzialności. Kto finalnie zapłaci za błąd?

KR: W razie oczywiście niecelowego wszczęcia egzekucji lub wskazania we wniosku osoby niebędącej dłużnikiem komornik pobierze od wierzyciela opłatę w wys. 10 proc. egzekwowanego świadczenia, a jeżeli pobrał już opłatę od dłużnika, to mu ją zwróci.

RD: 10 % to bardzo wysoka stawka. Od wierzycieli będzie to wymagało niezwykłej staranności przy wypełnieniu formularza WE. Warto zatem korzystać z wyspecjalizowanych kancelarii adwokackich przerzucając niejako odpowiedzialność?

KR: Tu z całą pewnością nie chodzi o przerzucenie odpowiedzialności. Zawsze wierzyciel powinien prawidłowo identyfikować dłużnika. To wierzyciel powinien wiedzieć, kto jest jego dłużnikiem. Udział pełnomocnika procesowego na etapie wypełnienia formularza WE w mojej ocenie nic tu nie zmieni. Dłużnik przecież jest identyfikowany już w tytule wykonawczym. W klauzuli wykonalności sąd wskazuje jego identyfikatory. Jeżeli zostaną one błędnie wskazane na etapie pozwu, błąd ten zostanie powielony również w klauzuli wykonalności, a następnie w formularzu wniosku.

 

Nagrywanie czynności egzekucyjnych

RD: Największe emocje budzi obowiązek nagrywania kamerą wideo wszystkich czynności komornika podejmowanych w terenie. Jaki jest cel wyznaczenia tego zadania komornikowi?

KR: Ma to być, zdaniem ustawodawcy, reakcja na liczne skargi na sposób przeprowadzania czynności. Nowa procedura daje sądowi i stronom większą możliwość kurateli nad czynnościami egzekucyjnymi przeprowadzanymi przez komornika poza miejscem kancelarii. Dodany do KPC art. 809 określa zobowiązanie utrwalenia za pomocą urządzeń rejestrujących przebiegu określonych czynności m.in. oględzin czy przeszukania mieszkania lub pomieszczeń gospodarczych dłużnika, zajęcia ruchomości. Obowiązkiem staje się również utrwalenie przebiegu każdej czynności na wniosek co najmniej jednej ze stron. Uczestnicy i strony postępowania będą mogli zapoznać się z nagraniem w siedzibie kancelarii komornika.

Wprowadzone zmiany przez ustawodawcę mają wyeliminować sytuacje konfliktowe oraz ewidentne przypadki naruszenia prawa. Ponad 80% skarg na komorników nie jest uwzględniana przez sądy. Są one bowiem nadmiernie sformalizowane. Ta zmiana ma charakter przełomowy i służy zarówno kontroli poprawności czynności, jak i bezstronności oraz etycznych standardów pracy komorników. W razie sporu co do rzeczywistego przebiegu czynności sąd będzie dysponował wiarygodnym dowodem tego, jaka była rzeczywistość.

RM: Nasuwa się kolejne pytanie o rzetelne przeprowadzenie czynności egzekucyjnych w terenie w sprawach absolutnie tego wymagających, szczególnie wobec zakazu cedowania tych czynności na asesorów. Czy przepis nagrywania nie spowoduje wydłużenia czynności egzekucyjnych?

KR: Nie mam co do tego najmniejszych wątpliwości. Z całą pewnością dochodzi kolejny element, na który należy zwrócić uwagę prowadząc czynność, co musi powodować jej wydłużenie. To nie jest tak jak w sądzie, że wystarczy wcisnąć przycisk nagrywania, a następnie tym samym przyciskiem zakończyć nagranie. W trakcie czynności egzekucyjnych sytuacja jest dynamiczna, nie odbywa sie wyłącznie w jednym miejscu, często następuje przemieszczanie się komornika i uczestników czynności. W tym wszystkim trzeba będzie jeszcze pilnować nagrania. Widzę tu wiele problemów natury technicznej. Komornicy posiadają przecież wykształcenie prawnicze, nie kończyli raczej szkół filmowych. Wielokrotnie w miejscach czynności jest słabe naświetlenie, brak prądu i podobne trudności. Fakt nagrywania czynności może jednak mieć też pozytywny wydźwięk. Świadomość rejestrowania może w jakimś stopniu studzić wielokrotnie pojawiające się w trakcie czynności emocje uczestników.

 

Dodatkowe uprawnienia policji

RM: Większe uprawnienia zyskała także policja: będzie mogła przerwać czynności egzekucyjne w razie stwierdzenia naruszenia prawa przez komornik. Jak wygląda to z praktyki, policjanci przygotowani są merytorycznie? Czy to oznacza, że Policja zatrzyma komornika?

KR: Ten zapis w mojej ocenie budzi duże kontrowersje. Komornik prowadzi kancelarię na własny rachunek i na własne ryzyko. To on odpowiada za swoje działania, a jeżeli są one bezprawne ponosi za nie odpowiedzialność. Niejednokrotnie sądy mają problem z oceną prawidłowości działań organu egzekucyjnego posiadając ku temu stosowną wiedzę prawniczą, doświadczenie i dysponując na miejscu w sądzie odpowiednią literaturą i orzecznictwem. Nie mam aż tak bardzo dużej wyobraźni, aby móc sobie wyobrazić, jak policjant bez przygotowania ma oceniać takie sytuacje.

 

(Ciąg dalszy rozmowy wkrótce)

 

spisała: Ewa Krzemińska www.rozumiemOWU.pl