Jednym z większych rozczarowań dla przedsiębiorców, jakie niesie ze sobą ubezpieczenie należności, jest zastosowane w praktyce prawo ubezpieczyciela do zmniejszenia lub anulowania limitu kredytowego.

Jak sobie radzić z anulacjami, które dezorganizują sprzedaż, utrudniają realizację zawartych kontraktów, powodują zmniejszenie obrotów firmy?

 

Po dość skomplikowanym procesie wnioskowania, negocjacji i indywidualizacji warunków ochrony, po ustaleniu limitów kredytowych, po podpisaniu umowy ubezpieczenia i pierwszych miesiącach jej funkcjonowania, kiedy wydaje się, że można już bezpiecznie handlować, niespodziewanie otrzymujesz anulację limitu na swojego dużego odbiorcę.

 

W kilku punktach dla niecierpliwych

Standardowo w ubezpieczeniach należności limit kredytowy może być anulowany w każdym momencie i z dowolnego powodu.

Istnieją jednak rozwiązania, które niwelują uciążliwość lub praktycznie uniemożliwiają ubezpieczycielowi zmniejszenie lub zamknięcie ochrony.

Broker pomoże wynegocjować korzystne warunki polisy, które pomogą w nawiązywaniu i inwestowaniu w trwałe relacje z kontrahentami.

 

Taka decyzja ubezpieczyciela może być podjęta w dowolnym momencie i w praktyce z dowolnego powodu. Wystarczy, że w opinii ubezpieczyciela zwiększyło się ryzyko, że kontrahent nie zapłaci.

 

Anulacja limitu

Bezpośrednią przesłanką zmniejszenia lub anulacji limitu może być np. (na podstawie OWU Pakiet KUKE):

  • zakończenie lub zawieszenie działalności gospodarczej przez kontrahenta, zmiana profilu tej działalności,
  • zmiany prawne, własnościowe bądź w strukturze zarządu kontrahenta,
  • pogorszenie sytuacji finansowej kontrahenta widoczne w jego danych finansowych,
  • odmowa udostępniania przez kontrahenta danych finansowych co uniemożliwia monitorowania jego bieżącej kondycji finansowej,
  • zgłoszenia przez kontrahenta lub jego wierzycieli wniosku o przeprowadzenie postępowania układowego, naprawczego, restrukturyzacyjnego bądź upadłościowego,
  • pojawienie się opóźnień w regulowaniu zobowiązań przez kontrahenta wobec innych podmiotów,
  • powiązania kontrahenta z podmiotami o coraz gorszej kondycji finansowej,
  • uzyskanie przez ubezpieczyciela informacji dotyczących kontrahenta lub sytuacji ekonomicznej czy politycznej jego kraju mających wpływ na wcześniejszą ocenę ryzyka i konieczność weryfikacji tej oceny,
  • wyłączenia kraju kontrahenta z ochrony ubezpieczeniowej.

Zdarza się również, że kryzys gospodarczy, pogarszające się warunki handlu międzynarodowego, zwiększająca się ilość upadłości skłaniają ubezpieczyciela do masowego obniżania i zamykania limitów kredytowych.

Większość z tych przyczyn nie ma bezpośredniego związku z rzeczywistymi relacjami między tobą a twoim partnerem biznesowym i faktem czy płaci on terminowo za wystawione przez twoją firmę faktury czy nie.

 

Co więc można zrobić z anulacjami limitów?

Można do problemu podejść w ten sposób, że anulowanie limitu to dobra informacja (sic!), bo dzięki niej udało się uniknąć, tym razem już dużo bardziej prawdopodobnych, strat. Bez dostępu do wiedzy ubezpieczyciela i jego stałego monitorowania kontrahentów, tej informacji by nie było.

Z drugiej strony po to ubezpieczasz należności, żeby to ubezpieczyciel poniósł ryzyko, a nie nagle odmawiał ochrony.

Trzeba pamiętać, że ubezpieczyciel zarabia wtedy, gdy ubezpiecza należności i bierze za to składkę. Jeśli obcina limity - mniej zarabia (tak z grubsza). Problem więc w tym jak go przekonać, że utrzymanie ochrony nie wiąże się z nadmiernym ryzykiem i w efekcie mu się opłaci.

 

Zarządzanie ryzykiem kredytowym

Tak jak masz niewielki wpływ na bliższe lub dalsze otoczenie twojej firmy, tak z pewnością możesz mieć kontrolę nad sposobem zarządzania należnościami we własnej firmie.

Czyli przede wszystkim, jeśli twoja firma dobrze zarządza należnościami i efekty tego widać w wynikach, szkodowość polisy jest mała, wpadki zdarzają się sporadycznie to ubezpieczyciel widzi mniejsze ryzyko i ma mniejszą skłonność do zamykania limitów z powodów nieoczywistych. Np. makroekonomicznych, braku najświeższych dokumentów finansowych czy pojawienia się opóźnień w płatnościach innemu dostawcy.

 

Rozwiązania doraźne

Jeśli współpraca układa się dobrze, przed zmniejszeniem lub zamknięciem limitu, skontaktuje się z tobą i być może uwzględni twoją ocenę sytuacji, stan należności, dotychczasową współpracę z kontrahentem. Może podtrzyma ochronę dla zawartych wcześniej kontraktów (pisaliśmy o tym TUTAJ).

Taką sytuację można także przewidzieć i zabezpieczyć już na etapie negocjowania warunków umowy ubezpieczenia. O zapisach wprowadzających odroczenie o kilka, kilkanaście dni działania decyzji o obniżeniu lub anulacji limitu pisaliśmy TUTAJ.

To są rozwiązania doraźne pozwalające na dokończenie realizacji kontraktu, wysłanie towaru stojącego w magazynie czy zmianę warunków płatności z kontrahentem.

Ale każda anulacja to też długofalowe skutki - potencjalnie zerwanie kontraktów z odbiorcą, zmniejszenie sprzedaży, przychodów firmy. To również dodatkowe pogorszenie sytuacji finansowej kontrahenta, który być może znalazł się w chwilowych kłopotach. Zamykanie limitów na jego firmę i blokada dla przyszłych dostaw najprawdopodobniej dotknie go bowiem nie tylko z twojej strony.

Czy są sposoby na zablokowanie, uniemożliwienie anulowania limitów? Tak - istnieją non-cancellable limits.

 

Nieodwołalne limity

Jak sama nazwa wskazuje ubezpieczyciel nie może zmniejszyć ani zamknąć limitu najczęściej przez wskazany w polisie okres. Oczywiście mogą pojawić się wyłączenia ochrony w ewidentnych sytuacjach jak prawnie stwierdzona niewypłacalność kontrahenta czy przeterminowanie ponad wskazaną w umowie ilość dni.

Nieodwołalne ubezpieczenie kredytu kupieckiego zapewnia utrzymanie ochrony dla przyszłych wysyłek, nawet jeśli dane finansowe kontrahenta uległy pogorszeniu, branża popada w tarapaty lub kraj jest gorzej oceniany. Limit nieodwołalny pozwala negocjować i inwestować w długotrwałe relacje z kontrahentem.

Sama konstrukcja limitu nieodwołalnego opiera się na zaufaniu ubezpieczyciela do metod zarządzania należnościami przez firmę, na bieżącej komunikacji z ubezpieczycielem w przypadku zagrożeń płatności. A przede wszystkim na przyjęciu przez ubezpieczającego odpowiedzialności za zarządzanie ryzykiem, należytej staranności, świadomości obowiązku zachowania ostrożności w relacjach handlowych. Czasem nawet warunkiem polisy jest zatrudnianie specjalistów kredytowych lub finansowych.

 

Rodzaje limitów nieodwołalnych

Nieodwołalną ochronę stosuje się standardowo w polisach, gdzie ubezpieczeniem objęte są kontrakty inwestycyjne o długim (ponad 2 lata) terminie płatności. Jest to zrozumiałe dodatkowo ze względu na długi okres realizacji inwestycji.

Ale w polisach dotyczących transakcji z krótkim terminem płatności, nieodwołalne limity też mogą się pojawić. Czasem nieodwołalność dotyczy limitów tylko wybranych, najlepszych odbiorców. Po ocenie ryzyka i ustaleniu wartości limitów ubezpieczyciel nie może ich zmienić ani anulować we wskazanym okresie ważności. Składka jest wyższa niż w przypadku limitów “anulowalnych”.

Nieodwołalna ochrona niekoniecznie odnosi się do wskazanego w umowie limitu kredytowego dla konkretnego odbiorcy. Czasem jest to ogólny dla polisy pułap ryzyka np jak w przypadku Excess of Loss, o którym pisaliśmy TUTAJ. Niektóre rozwiązania typu TopUp (TUTAJ) też gwarantują nieodwołalność limitu.

 

Rozwiązań i szczególnych warunków nieodwołalnej ochrony jest sporo, szczególnie że dotyczą one największych firm z rozbudowanymi procedurami zarządzania należnościami i specyficznymi wymaganiami co do ochrony. Najlepiej więc skorzystać z pomocy brokera, który pomoże wynegocjować takie warunki ochrony ubezpieczeniowej, które dopasują polisę do potrzeb firmy i zniwelują lub zlikwidują zagrożenie anulacjami limitów. Zapraszamy.

 

Ewa Krzemińska www.rozumiemOWU.pl