W listopadzie odbyło się webinarium zorganizowane przez Polski Instytut Credit Management (PICM) i prowadzone przez jego fundatora Roberta Dyrcza. Partnerem merytorycznym webinarium była nasza firma, a jego gościem - Monika Kiełtyka, Chief Risk Officer w RiskMan sp. z o.o.

 

 

Monika Kiełtyka jest absolwentką Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości i Zarządzania im. Leona Koźmińskiego. Doświadczenie zawodowe zdobyła w TU Euler Hermes w biurze oceny ryzyka oraz Michelin Polska. Ma wysokie kompetencje z zakresu finansów i analizy finansowej, a także bardzo dobre rozeznanie w rynku ubezpieczeń należności, szczególnie w branży automotive.

W RiskMan jest cenionym ekspertem oceny ryzyka i ma bieżący bezpośredni kontakt zarówno z przedsiębiorcami jak i z analitykami ubezpieczycieli. Wspiera przedsiębiorców, doradza, dzieli się swoją wiedzą z zakresu ryzyka finansowego.

„Na co dzień pomagam naszym klientom w pozyskiwaniu limitów kredytowych, w uzyskiwaniu jak najwyższej ochrony limitowej dla swoich kontrahentów. Wiem z jakimi pytaniami i problemami muszą się mierzyć przedsiębiorcy, jakie obszary wywołują najwięcej wątpliwości.”

Podczas webinarium omawiała sposób, w jaki ubezpieczyciele należności podchodzą do oceny ryzyka oraz czy i jak można wpłynąć na tę ocenę.

 

Podsumowując poruszaną tematykę przedstawiamy główne wątki webinarium.

 

W kilku punktach dla niecierpliwych

Ocena ryzyka kontrahenta opiera się przede wszystkim na analizie jego danych finansowych. Ale na wysokość limitu może mieć wpływ wiele innych czynników jak branża, w której działa, kraj, szkodowość, moralność płatnicza czy ekspozycja globalna ubezpieczyciela na ryzyko kontrahenta.

Rating to statystycznie ustalana ocena kontrahenta i prawdopodobieństwa jego niewypłacalności. Rating i jego zmiany mają wpływ na wysokość przyznanego przez ubezpieczyciela limitu kredytowego.

 

Dane finansowe

RiskMan: Żeby ubezpieczyciel mógł udzielić ochrony ubezpieczeniowej musi ocenić ryzyko. O tym jak przebiega procedura wnioskowania i przyznawania limitu kredytowego pisaliśmy TUTAJ. Wiemy już, że ocena opiera się przede wszystkim na analizie danych finansowych kontrahenta. Ale nie tylko. Jak w praktyce ubezpieczyciel ustala wysokość limitu kredytowego?

Monika Kiełtyka: Faktycznie analiza danych finansowych – bilansu, rachunku wyników i cash flow - jest tą bazą wyjściową do oceny ryzyka kontrahenta i ma w niej znaczenie kluczowe. Ale ubezpieczyciel bierze pod uwagę szereg innych parametrów, wskaźników, elementów związanych z samym przedsiębiorcą jak i zjawisk czy zdarzeń z otoczenia zewnętrznego przedsiębiorcy. O nich za chwilę.

Zacznijmy od danych finansowych. Nie będę omawiać samych danych zawartych w tych dokumentach, bo są one znane osobom zajmującym się finansami w przedsiębiorstwie. Powiem jak je analizuje ubezpieczyciel.

Dane, które bada - np.: sprzedaż, zysk operacyjny, zysk netto, cash flow, wartość netto, kapitał obrotowy netto, aktywa razem, zobowiązania długoterminowe, zobowiązania krótkoterminowe, kapitał własny - są podstawą tworzenia i analizowania różnych wskaźników. Każdy ubezpieczyciel wypracowuje sobie ich zestaw samodzielnie, opierając się na swoich doświadczeniach. Dane są pozyskiwane z roku na rok, z kwartału na kwartał i analityk bada, jak wyliczone na ich podstawie wskaźniki ze sobą korespondują, jak się zmieniają w czasie, jakie są relacje między danymi w poszczególnych okresach.

Przedsiębiorcy mają tendencję do patrzenia na dane wybiórczo nie analizując ich na tle innych informacji i wskaźników. Na przykład pytają dlaczego ubezpieczyciel nie przyznał limitu kredytowego albo bardzo zachowawczo podchodzi do oceny tego ryzyka, jeśli z danych finansowych widać znaczący wzrost sprzedaży i firma rośnie. A trzeba zawsze pamiętać o tym, że analiza finansowa to składowa ok 100 różnych danych i że wyjęcie wybiórczo jednej informacji nie da żadnego przekazu. Wzrost sprzedaży kosztem rentowności operacyjnej ma zupełnie inny wydźwięk niż sama tylko informacja, że biznes rośnie. Podobnie, jeżeli jest bardzo wysoki poziom zobowiązań, ale przy odpowiednio wysokich kapitałach własnych to ta informacja zupełnie inaczej wygląda niż wysoki poziom zobowiązań przy braku kapitałów własnych.

 

 

Inne elementy oceny ryzyka

RM: Jakie inne obszary spoza sfery finansowej są brane pod uwagę przy ocenie ryzyka?

MK: Ubezpieczyciele stosują holistyczne podejście do oceny ryzyka - poza analizą danych finansowych badają inne obszary bezpośrednio wpływające na ocenę ryzyka kredytowego.

Pierwszy to branża, w jakiej działa przedsiębiorca, bo ogólna sytuacja branży ma znaczenie dla poziomu ryzyka nieotrzymanie płatności od konkretnego kontrahenta. Ubezpieczyciele tworzą mapy ryzyka w podziale na branże, zbierają informacje o sektorach gospodarki, analizują również swój własny portfel czyli ilość otwartych windykacji, skuteczność windykacji, wartość wypłaconych odszkodowań przez ubezpieczyciela. Wszystko to ma znaczenie dla oceny danej branży.

Warto zaglądać na strony internetowe ubezpieczycieli, często publikują oni mapy ryzyk w podziale na kraje czy właśnie w podziale na branże.

przykładowa aktualna mapa ryzyka krajów Euler Hermes:

Może to być prosta tabela z graficznym przedstawieniem poziomu ryzyka kolorami (zielony, żółty, pomarańczowy, czerwony) lub ikonkami (słoneczko, chmurka, deszcz) jak np. w prognozie rynkowej w podziale na kraje i branże publikowanej na stronie Atradiusa.

Jeśli kontrahent pojawi się w obszarze czerwonym lub burzowym to ubezpieczyciel może przyznać znacząco niższy limit. Stąd np. kontrahent z branży automotive (strefa zielona) mający podobne dane finansowe jak przedsiębiorca z branży budowlanej (strefa czerwona) ma szansę na zasadniczo wyższy limit.

Analogicznie sytuacja wygląda z drugim badanym obszarem - ryzykiem krajów. Kontrahent z Turcji nie uzyska takiego samego poziomu limitu mimo podobnej sytuacji finansowej jak kontrahent z Niemiec.

Kolejny element brany pod uwagę to ekspozycja globalna na kontrahencie czyli suma przyznanych przez ubezpieczyciela limitów na danego kontrahenta wszystkim ubezpieczającym. Oznacza to, że nawet dobra firma, której dane, branża, kraj pozwoliłyby na przyznanie wysokiego limitu, dostanie odmowę, bo ubezpieczyciel wyczerpał już pułap ekspozycji na ryzyko dla tego kontrahenta.

Odmowa przyznania limitu kontrahentowi lub obniżenie go może spotkać przedsiębiorcę, który ma wysoką szkodowość na swojej polisie. Oznacza to bowiem, że jego skuteczność zarządzania należnościami jest niska i w związku z tym podejmuje on ryzykowne, może nie dość przemyślane decyzje. A odpowiedzialność za brak płatności przecież bierze ubezpieczyciel.

Następny analizowany parametr w ocenie ryzyka to moralność płatnicza kontrahenta. Wskaźnik Moralności Płatniczej ( PMI) – jest to dynamiczny wskaźnik stanowiący istotną wskazówkę przy podejmowaniu decyzji o udzieleniu kredytu kupieckiego danemu kontrahentowi. Do wyliczenia wskaźnika brane są pod uwagę przesłane na bieżąco do ubezpieczyciela dane dotyczące należności, liczba dni średniego opóźnienia w płatnościach oraz zdarzenia prawne dotyczące danego kontrahenta.

 

 

Rating

RM: A co to jest rating i jaki ma wpływ na ocenę ryzyka kontrahenta?

MK: Rating to statystycznie obliczana ocena kontrahenta, ryzyka wystąpienia jego niewypłacalności i przyporządkowanie mu pewnej wartości liczbowej. Rating bezpośrednio wpływa na poziom szacowanego limitu kredytowego.

Oto przykładowa skala ratingu  - Euler Hermesa:

Nie ma większego znaczenia, jakim kluczem ubezpieczyciel ustala rating i co oznaczają poszczególne liczby nadawane firmom (np. od 1 do 10 czy od 0 do 100). Istotniejsze jest co powoduje rating, jakie sytuacje mogą dotknąć przedsiębiorcę i jakie ryzyko rodzi zmiana ratingu.

Ubezpieczyciele nie zdradzają tajników ustalania ratingu, ale mogę powiedzieć, że podstawowe elementy jakie mają wpływ na poziom ratingu to:

• struktura właścicielska, struktura zarządzania, powiązania,

• rentowność (marża ROS, ROA, ROE),

• skala działalności (poziom przychodów),

• poziom i struktura zadłużenia krótko i długoterminowego,

• wysokość i struktura kapitałów własnych oraz posiadanych aktywów trwałych.

Rating ma znaczący wpływ na to, jak na koniec jest szacowana wysokość limitu kredytowego. Ale ma również znaczenie zmiana tego ratingu w czasie, bo nie jest on nadany raz na zawsze, nie jest informacją stałą. Np.  limit kredytowy otrzymał kontrahent z ratingiem 6 (w skali określonej przez Euler Hermes). Ubezpieczyciel dostaje kolejne dane finansowe i weryfikuje wcześniejszą ocenę. Zmiana ratingu na gorszy (w skali Euler Hermes na 7) może spowodować zmniejszenie lub nawet anulację limitu.

 

Druga część rozmowy ukaże się na blogu wkrótce. Będzie poświęcona najczęstszym pytaniom i wątpliwościom przedsiębiorców, z jakimi Monika spotyka się w swojej pracy.

 

spisała

Ewa Krzemińska www.rozumiemOWU.pl