W jednym z poprzednich artykułów podane zostały najczęściej spotykane powody odmowy wypłaty odszkodowania przez ubezpieczyciela. Na konferencji Credit Risk 2017 p. Krzysztof Chechłacz z RiskMan rozszerzył temat o kilka kolejnych powodów, z którymi spotkał się w swojej praktyce zawodowej.
 

 

Na co zwrócić uwagę? Jakie błędy mogą pozbawić Cię odszkodowania?

 

 W kilku punktach dla niecierpliwych

Jak uniknąć odmowy wypłaty odszkodowania:

  • bądź czujny, sprawdzaj od kogo dostajesz zamówienie, komu oddajesz towar, dokąd go wysyłasz - ubezpieczyciel nie wypłaci odszkodowania, jeśli wysłałeś towar do oszusta,

  • informuj ubezpieczyciela, że zamierzasz scedować wierzytelność na trzeci podmiot - wierzytelność przelana bez zgody ubezpieczyciela przestaje być przedmiotem ochrony ubezpieczeniowej,

  • po ustaniu ochrony ubezpieczeniowej wstrzymaj dostawy, nie sprzedawaj nawet na przedpłaty,

  • nie przedłużaj terminu zapłaty ponad ten ustalony w umowie ubezpieczenia.

 

Poniższe przykłady pokazują często spotykane sytuacje, które niestety skutkują utratą prawa do odszkodowania.

Wyłudzenie towaru przez oszusta podszywającego się pod Twojego kontrahenta

Dostałeś decyzję limitową na dobrą znaną firmę, sprzedajesz, transakcje przebiegają prawidłowo, należności spływają. Otrzymujesz kolejne zamówienie mailem. Nie zwracasz uwagi, na drobną różnicę w adresie mailowym nadawcy. Pakujesz i wysyłasz towar, wystawiasz fakturę i przekazujesz ją swojemu kontrahentowi. I tu niespodzianka. Nie składał takiego zamówienia, nie zapłaci za towar. Ubezpieczyciel niestety również odmówi wypłaty odszkodowania, bo wysłałeś towar do oszusta, który podszył się pod znaną firmę, a nie do klienta, na którego dostałeś limit. Bądź uważny, zwracaj uwagę na zmiany, potwierdzaj zamówienia sprawdzoną drogą.


Brak zgody na cesję

Zawarłeś umowę faktoringu lub przelałeś wierzytelności na bank jako zabezpieczenie kredytu. Niestety nie poinformowałeś o tym ubezpieczyciela, który chroni te należności od ryzyka kredytu kupieckiego. Ogólne warunki ubezpieczenia wymagają poinformowania ubezpieczyciela o cesji i uzyskanie jego akceptacji. Banki i faktorzy o tym wiedzą, ale niekoniecznie muszą wiedzieć, że ubezpieczyłeś należności i nie zawsze żądają zabezpieczenia finansowania cesją praw do odszkodowania z polisy. Jeśli nie dopełniłeś tego obowiązku, a Twój klient nie zapłacił należności to nie otrzymasz odszkodowania. Ani Ty ani bank czy faktor. Pamiętaj, informuj ubezpieczyciela o cesji wierzytelności na trzeci podmiot.

Sprzedaż na przedpłatę po ustaniu ochrony

Twój klient nie zapłacił Ci za kilka ostatnich faktur. Wiesz, że nie masz już ochrony dla kolejnych wysyłek, bo ochrona ustała. Decydujesz się więc na sprzedanie towaru za gotówkę lub z przedpłatą. Wydaje Ci się, że jest to świetna metoda, żeby kontynuować sprzedaż nie zwiększając zadłużenia. I tu znowu spotka Cię nieprzyjemna niespodzianka. Ubezpieczyciel zaliczy te wpłaty na poczet najstarszych przeterminowanych należności, a te ostatnie … są nieubezpieczone, bo płatne przed dostawą i wyłączone z ochrony, a poza tym zrealizowane po ustaniu ochrony. Nie sprzedawaj dłużnikowi, który już zalega Ci z płatnościami, żądaj najpierw spłaty zaległości.


Przedłużenie terminu płatności poza ramy wyznaczone przez umowę

W umowie masz dopuszczalny maksymalny termin płatności np. 90 dni i maksymalne dopuszczalne przedłużenie o np. 60 dni. Wystawiasz fakturę z terminem 60-dniowym, kilka dni po wysyłce na życzenie klienta zmieniasz termin płatności na 90 dni. Niestety klient nie płaci w terminie i prosi o kolejne przedłużenie płatności o 10 dni. Twoja zgoda oznacza brak ochrony dla tej należności, bo kredyt kupiecki wyniósł już 100 dni czyli więcej niż dopuszcza umowa. Jeśli chcesz ustalić z klientem dłuższy termin płatności niż pozwala na to umowa, poproś ubezpieczyciela o zgodę i odpowiednią zmianę w polisie.

 

Omówione przyczyny odmów wypłaty odszkodowania nie wyczerpują wszystkich przypadków. Kolejne przykłady pojawią się w jednym z najbliższych artykułów. Chcesz wiedzieć więcej? Chcesz uniknąć rozczarowań? Skontaktuj się z nami, pomożemy.

 

Ewa Krzemińska  www.rozumiemOWU.pl