W najnowszym numerze Credit Manager Magazine wydanym przez Polski Instytut Credit Management opublikowany został wywiad z Krzysztofem Chechłaczem, wspólnikiem w RiskMan. Przedstawiamy pełną treść tej rozmowy.

 

Ubezpieczenie należności zapewnia odszkodowanie w przypadku nieotrzymania od kontrahenta płatności za sprzedany towar czy zrealizowaną usługę. Z punktu widzenia dostawcy jest to podstawowy argument za wydawaniem pieniędzy na składkę ubezpieczeniową. Jednak samo opłacenie składki nie wystarczy, żeby w razie szkody ubezpieczyciel wypłacił pieniądze. Umowa ubezpieczenia nakłada na dostawcę wiele obowiązków, których niewypełnienie grozi odmową wypłaty odszkodowania. Jakie są najczęstsze przyczyny odmów? Na co należy zwrócić uwagę na poszczególnych etapach współpracy z kontrahentem, żeby nie utracić prawa do odszkodowania? 

 

 

Credit Manager Magazine: Panie Krzysztofie, jest pan doświadczonym brokerem, RiskMan obsługuje setki klientów i ma do czynienia również z wieloma sytuacjami, kiedy ubezpieczyciel kwestionuje prawo przedsiębiorcy do odszkodowania. Jakie przyczyny odmów są najpowszechniejsze?

Krzysztof Chechłacz: Rzeczywiście, w mojej, już wieloletniej, praktyce w ubezpieczeniach należności - zarówno od strony ubezpieczyciela jak i brokera ubezpieczeniowego spotkałem się z różnymi przypadkami, kiedy prawo do odszkodowania było przez ubezpieczyciela zakwestionowane. Dzięki temu doświadczeniu i wiedzy całego naszego zespołu jesteśmy w stanie tak skonstruować warunki umowy ubezpieczenia i tak przygotować naszych klientów do jej obsługi, żeby ryzyko odmowy wypłaty odszkodowania było jak najmniejsze. A w wypadku, kiedy taka odmowa nastąpi, odzyskanie, przy naszym wsparciu, odszkodowania było realne. Wiemy, na jakie elementy i obowiązki trzeba uczulić klienta, żeby kwestionowanie roszczenia się nie zdarzyło. I faktycznie odmów wypłaty odszkodowania naszym klientom mamy bardzo mało.

 

Wniosek o ubezpieczenie, wniosek o ustalenie limitu

CMM: Wracając do mojego pytania. Na jakie elementy zwracacie klientom uwagę?

KCh: Zacznijmy od etapu składania wniosku o ubezpieczenie. Zawiera on wiele pytań dotyczących firmy, kontrahentów i historii współpracy klienta z nimi. Na ich podstawie ubezpieczyciel ustala warunki ochrony i wysokość limitów kredytowych dla odbiorców. Informacje o historii współpracy, występujących przeterminowaniach w płatnościach, bieżących zaległościach i saldzie są istotne dla oceny ryzyka kontrahenta. Jeśli podane przez klienta dane były nieprawdziwe lub nie podał on wymaganych informacji, to ubezpieczyciel może stwierdzić, że limit nie obowiązywał i odszkodowanie nie przysługuje. To samo odnosi się do wniosku o nowy limit w trakcie trwania umowy ubezpieczenia.

CMM: Efektem oceny ryzyka kontrahenta jest limit kredytowy. Co tutaj trzeba sprawdzić?

KCh: Przede wszystkim nazwę, dane adresowe, numery rejestrowe odbiorcy. W zasadzie jednoznaczna identyfikacja firmy jest możliwa na podstawie numeru rejestrowego. Jeśli jakakolwiek z tych danych się nie zgadza z danymi podmiotu, któremu dostawca sprzedaje towar / usługę i na który będzie wystawiał fakturę trzeba rozbieżności wyjaśnić z ubezpieczycielem. Wystawienie faktury na inny podmiot niż ten, na który została przyznana decyzja limitowa, ze względów oczywistych skutkuje odmową wypłaty odszkodowania w wypadku szkody.

 

Kontrakt

CMM: Czy przed realizacją transakcji handlowej to już wszystko? Umowa ubezpieczenia zawarta, limity przyznane – można już wysyłać towar?

KCh: Wysłanie towaru czy realizację usługi poprzedza zawarcie kontraktu. Zasadniczo ubezpieczyciele nie mają jakichś specjalnych wymagań dotyczących formy czy treści kontraktów. (Jest tu jeden wyjątek, o którym za moment.) Oczywiście dla celów dowodowych dobrze byłoby, gdyby dokumentacja transakcji była na piśmie, jej warunki uzgodnione obustronnie, a poszczególne dokumenty były ze sobą spójne. To będzie sprawdzane na etapie likwidacji szkody, a sprzeczności między dokumentami grożą odmową wypłaty odszkodowania.

CMM: A jaki jest ten wyjątek? 

KCh: Szczególne wymagania stawiane są przez jednego z ubezpieczycieli w przypadku sprzedaży do kontrahentów z krajów takich jak Rosja, Ukraina, Białoruś. Wynika to z przepisów prawa w tych krajach i z praktyki odzyskiwania długów. Te wymagania są częścią umowy ubezpieczenia i dotyczą formy kontraktu, niezbędnych zapisów czy dokumentów transakcyjnych. Muszą być bezwzględnie przestrzegane pod rygorem odmowy wypłaty odszkodowania.

 

Realizacja transakcji

CMM: Kontrakt zawarty, otrzymujemy zamówienie i wysyłamy towar. Co na tym etapie jest ważne?

KCh: Jeśli chodzi o dokumentację realizowanej transakcji to, tak jak już wspomniałem wcześniej, ważne, żeby dokumenty były spójne między sobą i zgodne ze stanem faktycznym. Mówimy tu o dokumentach transakcyjnych, które są znane przedsiębiorcom i niezależne od umowy ubezpieczenia. Natomiast z samej treści umowy ubezpieczenia wynikają obowiązki, których niedopełnienie może mieć wpływ na decyzję o odszkodowaniu.

Po pierwsze, jeśli przedsiębiorca korzysta z finansowania, a prawa do odszkodowania mają być przeniesione na bank lub faktora to jeszcze przed wysłaniem towaru bezwzględnie trzeba uzyskać zgodę ubezpieczyciela na cesję.

Po drugie, również przed dostawą dobrze jest mieć 100% pewności, że zamówienie pochodzi od kontrahenta, dla którego dostawca otrzymał limit kredytowy. To temat oszustw i wyłudzeń, który był już poruszany w poprzednim numerze Credit Risk Management - nie będę więc go tutaj rozwijać.

Po trzecie, po dostarczeniu towaru i wystawieniu faktury trzeba zgłosić ubezpieczycielowi wartość powstałych należności. Częstym powodem odmowy wypłaty odszkodowania jest niezgłoszenie - wcale lub w wyznaczonym terminie - obrotów zrealizowanych w poprzednim okresie / miesiącu. Dotyczy to oczywiście tylko umów, w których taki obowiązek na ubezpieczającego został nałożony.

 

Opóźnienie płatności

CMM: Przejdźmy dalej. Mija termin płatności, odbiorca spóźnia się z zapłatą. Na co trzeba wtedy uważać, żeby nie stracić prawa do odszkodowania?

KCh: Generalnie, na terminy. Umowa ubezpieczenia określa, kiedy trzeba wstrzymać kolejne dostawy (nawet te płatne przed wysyłką), kiedy informować ubezpieczyciela o braku płatności, do kiedy można samodzielnie negocjować spłatę zadłużenia, a kiedy trzeba już zgłosić należności do windykacji, kiedy zgłosić roszczenie odszkodowawcze.

Kiedy odbiorca zwleka z zapłatą zdarza się, że dostawca przedłuża termin płatności. Ważne, żeby przypadkiem nie wyraził zgody na zapłatę w terminie dłuższym niż dopuszczalny w decyzji limitowej, bo straci ochronę. W niektórych umowach jest również wskazana maksymalna ilość dni o jaką można przedłużyć termin płatności.

Trzeba też zwrócić uwagę czy terminy na informowanie ubezpieczyciela liczone są od pierwotnego czy przedłużonego terminu płatności. To bardzo ważne.

 

Likwidacja szkody

CMM: No i nadchodzi godzina prawdy, kiedy ubezpieczyciel likwiduje szkodę i podejmuje decyzję dotyczącą odszkodowania.

KCh: Tak. Wtedy, po otrzymaniu wszystkich dokumentów przebiegu transakcji wraz z roszczeniem odszkodowawczym, ubezpieczyciel sprawdzi wszystkie te powyżej omawiane warunki. Przy likwidacji szkody okaże się, czy przedsiębiorca wypełnił warunki umowy ubezpieczenia i czy dostanie odszkodowanie. Dlatego współpraca z brokerem, który zna niuanse ubezpieczeń należności, znakomicie zwiększa szansę na wynegocjowanie dobrych warunków umowy ubezpieczenia, na niepopełnienie błędów w obsłudze polisy i na otrzymanie należnego odszkodowania.

CMM: Czego wszystkim przedsiębiorcom życzymy. Dziękuję za rozmowę.

 

EK